Zaznacz stronę

Data dodania: 21 stycznia 2022

Po rozbudowanej dyrektywie dotyczącej ochrony danych osobowych czyli słynnego RODO, przed niektórymi przedsiębiorcami stoją kolejne wyzwania. Do polskiego ustawodawstwa wejdzie najpewniej bowiem niedługo projekt legislacyjny, który będzie zgodny z unijną dyrektywą o ochronie sygnalistów 2019/1937. Co warto wiedzieć o tym dokumencie? Jak może to wpłynąć na polskie przedsiębiorstwa i kogo dotyczą zmiany? Podpowiadamy!

RODO odbiło się szerokim echem w mediach w Polsce, gdyż dotyczyło praktycznie każdego przedsiębiorstwa, które – nawet w najmniejszym stopniu – przetwarzało dane osobowe swoich klientów. Dyrektywa o ochronie sygnalistów jest jednak mniej roztrząsana, a również niezwykle ważna. Dlaczego?

Kim są sygnaliści i jaką pełnią rolę w firmach?

Zacznijmy od wyjaśnienia tego, kim w ogóle jest sygnalista. To pojęcie znane najczęściej z anglosaskiego systemu legislacyjnego. Jego działanie polega na analizie sytuacji w firmie, działań pracowników, współpracowników i przełożonych i (dbając o dobro swojego miejsca pracy, tzw. firmy-matki) przekazuje wszelkie informacje dotyczące nieprawidłowości. Komu? W pierwszej kolejności powinni być to bezpośredni przełożeni, jednak zważywszy na to, że to oni mogą być odpowiedzialni za nieprawidłowości, niekiedy konieczny jest kontakt z osobą o wyższym stanowisku lub organami państwowymi.

Sygnaliści powinni móc bezpiecznie zgłaszać wszelkie nieprawidłowości w firmie czy zaniechania obowiązków danych osób, bez stresu o swoje stanowisko pracy. Ich działania możemy podzielić na wewnętrzne (oparte na regulaminach firmowych, zgłaszane bezpośrednio kadrowym czy szefom), jak i zewnętrzne (przypadki łamania prawa zgłaszane organom państwowym, a niekiedy również mediom). Co ważne, nie ma on swojego specjalnego stanowiska czy wyszkolenia. De facto sygnalistą może być więc każdy – zarówno pracownik, jak i np. zewnętrzny podmiot audytorski czy współpracujący z firmą kontrahent.

Sygnalista pełni więc w firmie niezwykle ważną rolę, chociaż niekoniecznie oficjalną. Sygnalistami mogą być pracownicy na różnych szczeblach, którzy kontrolują stan pełnienia obowiązków w firmie. Z tego względu spotykają ich niekiedy różnego rodzaju reperkusje, problemy i ostracyzm.

Pamiętaj, że sygnalista to osoba, która dba o dobro firmy (fot. pixabay.com)

ZOBACZ TEŻ: Bezpieczeństwo urządzeń mobilnych – na co zwrócić uwagę?

Czy każda firma musi mieć sygnalistów?

Sygnalista nie jest funkcją, ani stanowiskiem, tak więc nie jest powiedziane, że jako przedsiębiorca musisz mieć w firmie tego typu osoby. Jednakże, jakiekolwiek nieprawidłowości czy problemy związane z wykonywaniem zawodów i idące za to skargi od podwładnych, oznaczają, że skarżąca się osoba wchodzi w rolę sygnalisty. Co to oznacza?

W związku z częstymi reperkusjami i problemami, jakie te osoby napotykały, Unia Europejska zdecydowała się przeciwdziałać procesowi, wprowadzając pewne ograniczenia dla pracodawców. Z tego względu Ci muszą znacznie chronić ewentualnych sygnalistów, bez względu na to, czy ich działalność uderza w pracowników niższego szczebla czy np. kadrę kierowniczą. Europejscy decydenci wprowadzili więc dyrektywę o ochronie sygnalistów 2019/1937, którą wprowadzono dość dawno bo w 2019 roku. Powoli kolejne kraje uruchamiają ja jednak na swoim terenie. Najpewniej niedługo dołączy do nich Polska.

Czym jest dyrektywa o ochronie sygnalistów?

Zacznijmy od wyjaśnienia, kogo dotyczy dyrektywa. Chodzi tu przede wszystkim o firmy, które zatrudniają minimum 50 pracowników lub/i działają w sektorach, które są objęte szczególną ochroną pod względem zapobiegania praniu brudnych pieniędzy czy finansowaniu i wspieraniu terroryzmu.

Jeżeli masz działalność, która wpisuje się w powyższe ramy, musisz wdrożyć określone procedury. Jakie?

  • Przygotowanie specjalnej procedury, która chroni sygnalistę przed odwetem ze strony innych.
  • Stworzenie warunków, które zapewnią anonimowość i nietykalność sygnaliście.
  • Jeżeli sygnalista zgłosi nieprawidłowości, pracodawca musi udostępnić mu wszelką dokumentację w tym zakresie.

Co ważne, aktualnie w Polsce trwają pracę nad ustawą, która będzie spełniać wszystkie warunki dyrektywy o ochronie sygnalistów. Na ten moment przepisy jeszcze nie obowiązują, natomiast musisz mieć świadomość, że już niedługo (jako przedsiębiorcy) czeka Cię wdrażanie określonych procedur i podjęcie kroków w celu ochrony osoby lub osób, które działają na rzecz (tak naprawdę) Twojej firmy.

Ochrona sygnalistów

Musisz sprawdzać wszystkie zgłoszenia sygnalistów (fot. pixabay.com)

Co oznacza dla polskich przedsiębiorców?

Przede wszystkim, jeżeli ustawa wejdzie w życie, dyrektywa będzie dla Ciebie obowiązkowa. Będziesz musiał np. stworzyć przestrzeń, do bezpiecznego i prostego zgłaszania nieprawidłowości w firmie. Zgłoszenia muszą być ewidencjonowane i kompleksowo sprawdzane przez odpowiednie organy wewnętrzne w przedsiębiorstwie.

Zwróć też uwagę na to, że nękanie czy mobbing sygnalistów będzie przestępstwem, karanym nawet więzieniem. Jako pracodawca musisz zwalczać tego typu sytuacje. Jeżeli natomiast osoba zgłaszająca problem będzie zmuszona do zmiany pracy przez nękanie, może wnieść pozew o odszkodowanie.

To z pewnością diametralna zmiana podejścia do osób zgłaszających nieprawidłowości. Dotychczas, szczególnie w Polsce były one traktowane jak „konfidenci” i niemile widziani. Dziś z pewnością trzeba będzie taką filozofię zmienić.